poniedziałek, 16 marca 2015

ROZDZIAŁ 1 CZ.2

2 WRZEŚNIA CZ.2

Po skończonej lekcji wyszłam z klasy w poszukiwaniu  sali gdzie miałam mieć lekcje matematyki (czyste zło ) .Usłyszałam za sobą tylko "Cholera" -to pewnie był mój "opiekun" 

-Ej ,nowa zaczekaj -odwróciłam się na pięcie i powiedziałam :

-Jaka nowa ? 

-No ty a kto ?-był to głos Cal ,obok niego stał oparty o szafki blondyn którego moje kolano już poznało wpatrujący się w podłogę .Obok ich stał chłopak z czerwonymi włosami i chłopak o ciemnych blond włosach lekko pofalowanych.

-Czego chcesz ? Po za tym ja mam imię 

-Wiem że jakoś tam masz -Cal pokazał mi język -Skoro mam się tobą zajmować ,to bądź łaskawa i postaraj się nikogo nie bić ok ??

-Ja ?Ja się z nikim nie bije -uśmiechnęłam się i podeszłam bliżej ich 

-Tak ty  tak jak dzisiaj 

-Ale ja nikogo nie pobiłam 

-Nie ,a co zrobiłaś Luk'owi ?Hmmm?-Hood dobija mnie 

-Tego Luka uczyłam szacunku do kobiet 

-Ta mała jest niezła -powiedział to loczek(lekko pofalowane włosy ) i przygryzł dolna wargę

-Kto ? -zapytałam się loczka

- No ty yyyyy ... Magda ... jesteś pyska -odpowiedział loczek 

-No widzicie ,panowie bierzcie przykład z kolegi to nie będę musiała uczyć was szacunku co do kobiet 

                                             ~~  
Wieczorem  ...

Siedziałam w domu i oglądałam telewizje kiedy usłyszałam dzwonek świadczący o tym ze dostałam SMS :

                         Wyścigi dzisiaj o 21 .W centrum :) .


To się dzisiaj zabawimy .Patrze na zegarek jest godzina 20.30 - czas zacząć się szykować.Poszłam do  kuchni gdzie mama siedziała i piła kawę :

-Mamo ,przejdę się po mieście 

-Ale jest już późno i się ściemniło 

-Przecież nie pójdę pieszo wezmę ...Zayn'a ok ?

-Ohhh ... dobrze tylko wróć do domu o 23:00 i uważaj na siebie ,zgoda ?

-Takkkk ...dziękuję -pocałowałam ją w policzek i pobiegłam do garażu.
Zdjęłam z wieszaka i ubrałam czarny kombinezon ,na głowę założyłam kask .Podeszłam t
do motocykla który z tyłu miał nalepiona literę "Z" jak Zayn Malik jest to BMW R1200GS ,wsiadłam na niego i pojechałam do centrum. Kiedy dojechałam na wyznaczone miejsce była już 20 :50 , od razu poszłam zapisać się na wyścig .Obok chłopaka od zapisów stał Luke -tak chyba ma na imię .Po zapisaniu się chciałam odejść ,ale za sobą usłyszałam głos Luka :

-Chłopaku ...Ej zaczekaj chwile - No nieźle Luka ma mnie za chłopaka . Hhahaha będzie fajnie ,dzięki myślo którą podpowiedziałaś mi aby nie zdejmować kasku 

-Czego chcesz ? 

-Jesteś nowy tutaj ...prawda ?

-Tak ,brawo za inteligencje 

-Będziesz się ścigał?

-Nie wiesz ,jestem tu by kupić wate cukrową

-Ooo...spokojniej ,po co ten sarkazm ?Skoro tak to najpierw będziemy ścigać się tylko we dwójkę ,ok ?

-Zgoda ,ale jeśli wygram to oddajesz mi swój motor 

-Wysoko stawiasz stawkę ,niech Ci będzie . Gdy ja będe pierwszy na mecie to ty zdejmniesz kask 

-Haha...motocykl za zdjęcie z głowy kasku ? Umowa stoi 


Na mecie wyścigu to ja byłam pierwsza  ,a teraz opieram się o Zayn'a i patrze jak Luke kopie od teraz Mój motocykl.

-Luke zapomniałeś chyba że od teraz on jest mój -podeszłam bliżej Luka i wyciągnęłam rękę po kluczyki .Posłusznie mi je oddał 

-Debil -powiedział kiedy odwróciłam się żeby odejść od ich bandy 

-Powinieneś raczej powiedzieć ,,Dziwka,,-odwróciłam się twarzą do Luka 

-Co ty pieprzysz??Ej ...ty jesteś dziewczyna ?

-Brawo Luke -klasnelam w dłonie -Potrafisz myśleć Luk-Zdjęłam kask i położyłam  go na moim nowym nabytku .Wszystkim uczestnikom i osoba które byli na miejscu wyścigu oczy wyszły z orbit kiedy na ramiona spadły mi rude kręcone włosy  -Oj biedaczeku ty  .Ten dzień przejdzie do historii co ?Luke Hemmings upokrzony przez dziewczynę dwa razy w ciągu jednego dnia -uśmiechnelam się do Luka 

-Ty ......-Luke podszedł bliżej mnie a jego dłonie zacisneły się w pięści 

-No uważaj Luke , bo twoje krocze znów ucierpi -wszyscy obecni się za śmiali .Luke odszedł ode mnie i zniknął w tłumie ludzie. Byłam zmęczona wiec pojechałam do domu i poszłam spać 


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Hej ludziska :) wiem ze rozdziały miały być dodawane co tydzień ale ze tamta notka była krótka to druga część dodaje dzisiaj 

komentujesz=motywujesz do dalszej pracy  :) :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz